Badania dowodzą, że nad półkulą północną i południową coraz bardziej ubywa ozonu. Według czasopisma The Diplomatic World Bulletin nowe odkrycia dokonane przez zespół 80 naukowców z 25 krajów wskazują, że w ciągu ostatniej dekady nad Europą i Ameryką Północną powstał 3-procentowy ubytek w warstwie ozonowej. Przewiduje się, że do końca tego stulecia powłoka ta zmniejszy się o dalsze 3 procent. Nad Antarktyką dziura ozonowa pojawiała się kiedyś tylko zimą, a teraz daje się we znaki również w innych porach roku. Właśnie zanikaniu ozonu — zjawisku wywołanemu głównie działalnością człowieka — naukowcy przypisują wyraźną zmianę klimatu, spadek plonów oraz wzmożoną zachorowalność na raka skóry.
Nasila się zanikanie ozonu
10
Mar